Jak chrapanie wpłyneło na moje życie

Taki scenariusz może być powtarzane codziennie, a to dzień, który jest konsekwencją tego państwa odcisną się mark ze swoim życiem. Kto lub co może zakwestionować to? Wina chrapanie, które zlekceważone, może nawet doprowadzić do tragedii.

Zazwyczaj jesteśmy przyzwyczajeni, że myślałem, hrkao tylko jak ometajuće hałas przerwał sen. W tym samym czasie, to może się połączyć ” z bezdechem, że poważnych problemów zdrowotnych, snoreeze często może być oznaką groźnej choroby.
Hrkao objaw, zespół oddechowy poremecaja podczas snu. Jest to cecha zjawisko akusticna efekt wibracji koloru, to jest częścią ždrijelu często o podniebienia i języczka. Może być przedłużony i ściany boczne wąwozy i Palatyn humorem. Podczas snu, rozluźnia mięśnie od ždrijelu, w tym i podniebienia miękkiego, i płynie,
podczas wdychania powietrza prowadzi do drgań. Leżąc na plecach, poza tym, pvećalo o tym stanie. To język, upadł na plecy, otworzyć usta i późniejsze zmniejszenie kanał nasopharynx i tunel zespół w gardle. Powietrze w przejściu z opóźnieniem na miękkie części krtani wibracji, który prowadzi do pokazu, charakterystyczny dźwięk” – mówi
Dr Aleksandra Sztuka-Banel, ekspert w dziedzinie diagnostyki i leczenia poremecaja i oddech podczas snu Kopalnię Centrum Laryngologii Medicinar.

Reklamy

Nie kupujcie „Snoreeze” spray do gardła! Moja opinia i dodatkowe info. Jak działa, cena itp.

Young angry woman and her way to stop man's snoring

To, jak bardzo uciążliwe jest chrapanie, wie najlepiej moja żona. Ciągłe niezrozumienie i irytacja z tego powodu ciągnęła mój związek w złą stronie. Nigdy bym nie pomyślał że chrapanie może mieć tak duże konsekwencje. Pewnie dlatego że mi samemu to nie przeszkadza, problem zaczyna się wtedy gdy dzieli się łóżko z inną osobą.

Chrapałem strasznie, jednak już nie mam tego problemu. Okazało się że rozwiązanie jest łatwiejsze niż by się mogło wydawać. Ale od początku.

Zaczęło się w troszeczkę głupi sposób, a mianowicie od nagrania. Tak, żona nagrała jak śpię. Nie wiedziałem nawet jak mam na to zareagować… Do dzisiaj nie mogę uwierzyć w to że można aż tak chrapać. Stwierdziłem że trzeba coś z tym zrobić.

Oczywiście poszedłem do apteki i kupiłem snoreeze. Dlaczego akurat to? Pewnie dlatego że jest aktualnie najpopularniejsze w Polsce. Najpopularniejsze nie oznacza najlepsze. Przekonałem się o tym dopiero po zakupie.  Od razu mi to nie pomogło, ale na stałe  również nie. Dzięki snoreeze nie przestałem chrapać całkowicie ale ucichłem na tyle, że było to do zniesienia. Niestety po niecałych 2 tyg się na to uodporniłem. Inaczej bym tego nie nazwał. Po prostu przestało to na mnie działać. Jedyne co znałem na chrapanie było snoreeze więc nie miałem wyjścia, musiałem z tym pójść do lekarza.

32

Jak się okazało cierpię na bezdech senny, przekłada się to na moje chrapanie w nocy. Od lekarza dowiedziałem się że najskuteczniejszym wyjściem z sytuacji jest operacja. Przyznam że nie byłem zadowolony tą informacja.  Oczywiście się nie zgodziłem. Znaleźliśmy inne wyjście z mojej sytuacji.

Jest kilka powodów chrapania. W moim przypadku było to nadmierna waga, przyznam że mam kilka kg w zapasie, palenie fajek i zła, zbyt tłusta dieta.

Zmiana diety nie była zbyt trudna, wystarczyło że powiedziałem o tym żonie, i tak zawsze jem to co mi przygotuje. A szczególnie że było to w jej interesie, aby w końcu mogła się wyspać. Do pracy mam zaledwie 2km więc postanowiłem zamienić auto na rower. Odziwo taki zabieg ma ogromne znaczenie na zdrowie! Kto ma taką możliwość to szczerze polecam.

Ostatnim krokiem w „nie chrapaniu” były tabletki. Lekarz mi polecił snoreblock. Myślę że jest to lepszy wybór niż coś zobaczone w reklamie. Poszedłem po to do apteki, niestety jak się okazało produkt ten dopiero wchodzi na polski rynek i mało która apteka go posiada. Zamówiłem go więc przez internet ze strony producenta www.snoreblock.pl . Cena niestety troszkę wysoka bo trochę ponad 100zł ale w środku mamy 60 tabletek tak więc wystarczy spokojnie na co najmniej 2 miesiące.

PL_SN_amat_4

Jak to na mnie zadziałało? Od razu się cudów nie spodziewałem. Pierwsze efekty po tygodniu, żona stwierdziła że tylko raz się w nocy obudziła, tak więc już mamy mały sukces. Kontynuowałem kuracje dalej. Po 2 tygodniach wysypiałem się bardziej, chrapanie nie ustało całkowicie lecz ucichło na tyle że nie budziłem już żony. Po miesiącu nie było śladu po chrapaniu. Aktualnie mam już 8 kg mniej i nie chrapie, jedyny problem to fajki. Próbowałem desmoxanu lecz nic to na mnie nie podziałało. Chciałbym zerwać z tym nałogiem więc proszę, dajcie znać w komentarzach co polecacie na rzucenie palenia.

Mam nadzieje że ten artykuł pomoże wam w zwalczeniu chrapania. Jest na to wiele sposobów lecz ja preferuję ten.  Możecie zrobić to co ja, sprawdzonym sposobem lub iść swoją drogą i próbować różnych innych czarów. 🙂  Pozdrawiam i życzę powodzenia!